You are here

13-02-2014

Undefined
Treść: 

Wyspą Penang ma niesamowity urok. Nie ma tu wprawdzie łatwo dostępnych pięknych plaż, ale to co oferuje Malezja może zadowolić chyba wszystkie gusta. Znajdziemy tutaj fantastyczne budynki kolonialne w Georgetown, piękne świątynie, ogród motyli, park narodowy z lasem tropikalnym i ciekawą kuchnię.Na wyspę dostaliśmy się autobusem, a do Malezji przyjechaliśmy pociągiem.

Do dworca w Georgetown jedzie się 1,5h.  Nasz hostel, jak też większość budynków w mieście to urocze kolonialne kamieniczki, wieczorem ciekawie oświetlone.Mamy pokój dwu osobowy zaraz nad głównym wejściem. W hostelu bardzo czysto, bardzo zadbane prysznice i toalety. Tutaj pierwszy raz zetknęliśmy się ze zwyczajem zdejmowania butów. Potem się okazało, że jest to praktykowane w całej Malezji – wchodząc na piętro hostelu, do jakiejś wspólnej sali, a nawet do niektórych sklepów zdejmuje się buty. Ok, taki zwyczaj.  Po drodze mijaliśmy my pięknie oświetlony Meczet Kapitana Klinga, hinduską świątynię Sri Mariamman i kościół św. Jerzego.

 

Jutor zwiedzamy Georgetown.

Copyrights by CC&RM